Previous Page

Aktualności

Dlaczego mamy są ważne i co ważne jest dla mam – Sii oczami kobiet łączących rolę matki i profesjonalistki
Strona główna Aktualności Newsy Dlaczego mamy są ważne i co ważne jest dla mam – Sii oczami kobiet łączących rolę matki i profesjonalistki

Dlaczego mamy są ważne i co ważne jest dla mam – Sii oczami kobiet łączących rolę matki i profesjonalistki

Przewiń w dół

27 maja 2019

  • podziel się:

Co jest ważne w firmie z tytułem Great Place to Work dla kobiet, które realizują się w życiu zawodowym i jednocześnie w macierzyństwie? Z okazji Dnia Matki o możliwościach łączenia życiowych ról, nowych wyzwaniach i rozwoju zawodowym, obawach i wsparciu ze strony pracodawcy opowiadają ekspertki z Sii. 

Nowa rola – nowa ja!

Agata Zyborowicz-Dabulis, Inżynier ds. Oprogramowania, mama 6-letniej córki:

Decyzja o dziecku na jakiś czas zahamowała moją karierę, jednak ostatecznie wpłynęła na nią bardzo pozytywnie, przyczyniając się do wręcz rewolucyjnej zmiany – na urlopie macierzyńskim zaczęłam uczyć się programowania. Wcześniej pracowałam w jednej z firm IT jako Specjalista ds. Wdrożeń.

Mój mąż jest architektem IT, pracującym w technologii Java. Tomek współpracował już wtedy z Sii 4 lata, więc wiedziałam, że to firma godna zaufania. I gdy właśnie zostałam mamą, postanowiłam zostać także programistką – poszłam na kurs i rozpoczęłam staż w Sii. Od razu trafiłam do projektu, gdzie mogłam uczyć się nie tylko programowania, ale również współpracy z klientem w ramach Scruma.

Jako programistka pracuję w Sii od 2 lat. Zaczynałam jako front-end developer w projekcie Magento, obecnie jestem Java Developerem w projekcie Pumy. Oczywiście, jednocześnie nadal jestem mamą.😊 Czasami jest to wyzwanie, ale czuję duże wsparcie ze strony firmy. Najważniejsze jest podejście przełożonego, jego zrozumienie. Pracuję z fantastycznymi ludźmi i bardzo lubię przychodzić do biura, ale jeśli jest potrzeba, mam możliwość pracy zdalnej. Nie pochodzę z Trójmiasta i nie mam tu rodziny, więc to wsparcie jest dla mnie bardzo ważne. W czasie ostatniego strajku nauczycieli skorzystaliśmy z opieki, którą zapewniło Sii, a nasza córka uwielbia firmowe imprezy dla dzieci.

Bycie programistką daje mi dużo satysfakcji. Cieszę się, że w pracy ciągle się uczę. Uważam, że jest to również ważny przykład dla mojej córki, ponieważ mam pracę, która daje mi satysfakcję i spełnienie.

Kolejny krok w rozwoju zawodowym

Wioleta Boruch, Business Developer w Centrum Kompetencyjnym Office 365, mama 3-letniego Stasia

Pracę w Sii zaczynałam w 2013 roku od stanowiska Specjalisty ds. Rekrutacji, by następnie zostać Resource Managerem. W międzyczasie pojawił się Bardzo Ważny Projekt – „Staś”. To moje pierwsze dziecko, więc miałam obawy, że w czasie mojej dłuższej nieobecności w Sii zajdzie wiele zmian i będę miała problem z odnalezieniem się po powrocie. Był też stres, czy uda mi się pogodzić rolę mamy z pracą.

Wróciłam do Sii po ponad rocznej przerwie, wkrótce potem awansowałam na stanowisko Retention & HR Managera, a następnie podjęłam kolejną decyzję o zmianie profilu w kierunku sprzedaży, obejmując stanowisko Business Developera. Co prawda zgodnie z przewidywaniami – zaszło wówczas kilka istotnych zmian w firmie, ale macierzyństwo nauczyło mnie dużej elastyczności. Lepiej organizuję swój czas, potrafię dobrze go wykorzystywać, np. w trakcie domowych obowiązków słucham webinarów. Jednocześnie potrafię wygospodarować czas tylko dla dziecka czy swoich pasji – szycia i ogrodnictwa, które także promuję w social media.

To, co bardzo pomogło mi w przystosowaniu się do nowych obowiązków po powrocie, to możliwość skorzystania z przerwy na karmienie oraz elastyczny czas pracy. Dzięki zrozumieniu moich przełożonych nie odczuwam frustracji, że zaniedbuję jakiś obszar. Sii wdrożyło też kilka fajnych pomysłów, które są miłą niespodzianką dla osób zakładających rodziny, np. upominki z okazji narodzin dziecka, pikniki rodzinne, Mikołajki…

Najważniejsze jednak, że urlop macierzyński nie przeszkadza w korzystaniu z możliwości rozwoju w firmie, czego jestem doskonałym przykładem.

Praca – ważna rola mamy

Natalia Buczel, Dyrektor Oddziału Sii Poznań, mama 11-letniego Michała i 5-letniej Heleny

Swoją przygodę w Sii rozpoczęłam w 2010 roku w Gdańsku, by po 2 latach przenieść się do Poznania i zarządzać nowym oddziałem. W 2013 urodziłam córeczkę i poszłam na 6-miesięczny urlop macierzyński. Pomimo dużych obaw, czy po przerwie podołam zadaniom Dyrektora Oddziału, powrót do obowiązków przebiegł dość płynnie.

Od początku mój przełożony – Greg , Prezes Sii, był bardzo wspierający i zapewnił, że jak tylko będę gotowa na powrót, moje stanowisko będzie na mnie czekać. Jednak pojawił się strach, że spędzając tyle miesięcy w domu, po prostu się odzwyczaję, a w tym czasie w organizacji zajdą duże zmiany. Pierwsze dni po powrocie były trudne, ale byłam przekonana, że obie z córką damy sobie radę w nowej sytuacji – z korzyścią dla nas obu.

Bardzo dobrze jest, gdy dzieci widzą, że mamy swoje pasje – i że praca jest pasją. Wspaniale też, gdy uczą się, że rodzina wspiera nas w rozwoju – także zawodowym, że jesteśmy w domu partnerami i mamy równe prawa. Dlatego dzielimy się z partnerem także opieką nad dziećmi. Mimo wszystko łączenie ról momentami jest trudne. Często mam wyjazdy służbowe, a wracając do domu nie zawsze udaje mi się odciąć od razu od spraw zawodowych. Na szczęście mam wsparcie w domu – w postaci wyrozumiałej rodziny, i w pracy – w postaci szefa i mojego zespołu. Greg powiedział mi kiedyś, że rodzina jest najważniejsza, i to nie tylko w nagłych małych przeziębieniach czy rozbitym nosie, ale także w tak ważnych chwilach, jak przedstawienie w przedszkolu czy egzamin w szkole. Doskonale to wiem jako mama i odczuwam w Sii jako podwładny, ale także jako manager.

Zrozumienie i wsparcie sprawiają, że dziewczyny mogą skupić się w pracy na zadaniach zawodowych, a kiedy trzeba – skorzystać z elastyczności pracodawcy. Ważne jest także poczucie bezpieczeństwa powrotu do pracy na stanowisko, które będzie dla młodej mamy pewne i satysfakcjonujące.

Macierzyństwo daje power do działania

Ewa Bogucka, PSD Power User, mama 2,5-letniej córki, wkrótce także drugiej

W tym roku mija 6 lat mojej pracy w Sii. Zaczynałam w dziale Administracji: jako Specjalista, później Team Leader, a następnie Sales Power User. Po powrocie z urlopu macierzyńskiego objęłam nowe stanowisko PreSales&Delivery Power Usera.

Mama to praca na pełen etat i myślę, że można ją porównać do Project Managera. Macierzyństwo nauczyło mnie lepszej organizacji pracy. Opieka nad dzieckiem czy zabawa z nim zmuszają do pełnej aktywności i koncentracji na „tu i teraz”. Tak samo potrafię się skupić na pracy, a jednocześnie łapię świeże spojrzenie na pewne aspekty. Szybciej też podejmuję decyzje. Myślę, że macierzyństwo w żaden sposób mnie nie wyhamowało – wręcz przeciwnie! Mam dużo więcej energii do działania.

Podczas urlopu macierzyńskiego rozpoczęłam studia podyplomowe. Pół roku po powrocie do pracy przebiegłam swój pierwszy w życiu maraton (w ramach #SiiRuns40WM i Programu Sponsoringu Pasji). Nie mam czasu wyhamować, choć wkrótce powinnam – niebawem nowe wyzwania, bo drugi maluch jest w drodze! 😊

W Sii nigdy nie miałam sytuacji, by rola mamy jakoś mnie ograniczała. Zdarzają się oczywiście niezaplanowane zwroty akcji, np. choroba dziecka, ale nigdy nie było to problemem dla mojego przełożonego. Nie bałam się też i nadal nie boję, że nie będę miała do czego wracać. Sii świetnie się rozwija i na pewno po przerwie znajdzie się dla mnie satysfakcjonująca rola.

Ważne wsparcie i zrozumienie

Anna Szopińska, Service Delivery Manager w Centrum Kompetencyjnym Digital, mama dwóch synów w wieku 3 i 5 lat

W Sii pracuję od listopada 2011 roku: najpierw jako Java Developer, później architekt, PM, a od sierpnia 2017 jako Service Delivery Manager. W tym czasie byłam dwukrotnie na urlopie macierzyńskim. Po obu przerwach wracałam do organizacji, w której w międzyczasie zaszło wiele zmian – musiałam przez to poznać firmę na nowo, odnaleźć się w niej, a jednocześnie otwierały się nowe możliwości. Po pierwszym urlopie macierzyńskim było mi nieco trudniej odnaleźć się w zastanej rzeczywistości, po drugim – już w Centrum Kompetencyjnym Digital, absolutnie nie miałam z tym żadnego problemu. Po prostu z dnia na dzień rozpoczęłam normalną pracę, i wkrótce potem awansowałam.

Bycie rodzicem pracującym nieraz jest trudne, szczególnie gdy dzieci chorują. Ale dzięki wsparciu ze strony firmy i przede wszystkim przełożonego nie ma z tym większych trudności. Mamy dość elastyczny czas pracy . Mogę też wziąć dzieci do biura. Moje pociechy bardzo lubią przychodzić do Sii, więc staram się je zabierać raz w tygodniu rano, aby mogły pobawić się w przygotowanym specjalnie „baby roomie”. Zastanawiałam się na początku, jak to jest postrzegane, że czasem zdarza się okres, kiedy częściej muszę popracować z domu albo przyjść do pracy z dziećmi. Ale przy odrobinie wysiłku, dzięki telefonom, komunikatorom i stałemu kontaktowi wszystko udaje się pogodzić.

W ubiegłym roku w Sii ponad 10% spośród pracujących kobiet wzięło urlop macierzyński. Ponad 31% procent z nich wróciło już do pracy. Zgodnie z badaniami, które potwierdzają opinie mam z Sii, przede wszystkim liczy się zrozumienie po stronie przełożonego i zespołu, a także elastyczne podejście do roli pracującej mamy. Kobiety, które weszły w rolę matki, zdobywają nowe umiejętności i rozwijają kompetencje, które są bardzo cenione w Sii. Taka świadomość pomaga im radzić sobie z powszechną obawą, że „inni się rozwijają, uczą nowych rzeczy, podczas gdy ja spędzam przecież całe dnie z dzieckiem” . Dlatego firma na bieżąco reaguje na potrzeby rodziców i wprowadza dogodne dla nich rozwiązania, by zwłaszcza mamy mogły być w pracy sobą i postrzegać Sii jako najlepsze miejsce pracy.

To również może Cię zainteresować

podziel się ze znajomymi

[contact-form-7 id="8498" title="Share form PL"]