top-image
WSTECZ

Urlop w siodle? Zobacz, jak Power People dzielą się swoją wspólną pasją w otoczeniu pięknego Podlasia w ramach nowego Sii Community

Jeździectwo to kolejny sport, którego miłośnicy z Sii Polska postanowili integrować się oraz wzajemnie wspierać na drodze rozwoju. W ubiegłym roku jeździectwo, obok communities Sii Aviation Team i Sii Sailing Team, zadebiutowało w Programie Sponsoringu Pasji, a jego amatorzy zorganizowali wspólnie 2 obozy konne, podczas których doskonalili swoje umiejętności na podlaskich szlakach. Liderka grupy – Karolina Modrzejewska, Associate Delivery Manager z Sii Warszawa – zadbała o zdobycie grantu w wiosennej turze Programu, udowadniając, że Sii Polska wspiera ludzi poszukujących rozwoju nie tylko na polu zawodowym, ale także w ich prywatnych pasjach.

Skąd pomysł na założenie grupy jeździeckiej w Sii Polska? Mimo niewątpliwego uroku, jazda konna nie jest aż tak popularnym sportem jak bieganie czy nawet wspinaczka. Skąd przypuszczenie, że znajdziesz w firmie amatorów tej aktywności, którzy będą chcieli wspólnie podejmować nowe wyzwania?

Karolina Modrzejewska: To prawda, że jeźdźców i amazonek jest znacznie mniej niż biegaczy. Ja sama biegam z warszawską grupą Sii i wiem, jak wiele osób spotyka się na wspólnych startach, ale jazda konna nie jest już tak niedostępnym i niszowym sportem, jak kiedyś. W końcu w Sii Polska jest 6 500 osób – byłam więc pewna, że znajdę tu kogoś, kto podziela moje hobby! Wystarczyło spotkanie na imprezie integracyjnej, żeby okazało się, że siedzi obok siebie aż 3 koniarzy! A jak można się dowiedzieć, że ktoś jeździ konno? Nie musisz pytać – sam Ci opowie… 😉 I tak zaczęła się ta nowa grupa: pomysł narodził się na imprezie integracyjnej Delivery Managerów z Sii Polska, a pierwszymi, odnalezionymi przeze mnie koniarzami byli Łukasz Romowicz, Delivery Manager w Dziale PMO, oraz Joasia Brzozowska – Stelmachowska, Kontroler w Dziale PMO.

Na wiosnę 2021 roku zawiązał się Sii Horse Riding Team. Co już wspólnie zrobiliście?

K.M.: Do tej pory, odbyły się 2 weekendowe obozy jeździeckie pod hasłem „Jesień w siodle”. Ja, jako osoba składająca wniosek w Programie Sponsoringu Pasji, byłam główną organizatorką, ale wspólnie z innymi członkami grupy szukaliśmy stadniny, która by nas przyjęła. Znaleźliśmy ją na Podlasiu. Ku mojemu zaskoczeniu, na obozy zapisały się osoby z Sii z całej Polski: z Warszawy, Łodzi, Białegostoku, Gdańska, Lublina. To była naprawdę wspaniała okazja do poznania się w gronie, które, poza Sii i końmi, nie ma ze sobą zbyt wiele wspólnego. Są wśród nas programiści, testerzy, inżynierka konstruktorka, inżynierka DevOps, inżynier systemów sterowania, ludzie z PMO i ze sprzedaży. Pracujemy w różnych działach, oddziałach, centrach kompetencyjnych, dlatego obóz jeździecki był jedyną okazją, żeby się spotkać. Właśnie to jest dla mnie niesamowitą wartością Programu Sponsoringu Pasji: możliwość poznania ludzi z całej firmy, którzy podzielają Twoje zainteresowania, inspiruje do nawiązywania nowych relacji, przynoszących owoce w biznesie, projektach, pomysłach oraz na drodze rozwoju.

Na obozie skupialiśmy się przede wszystkim na jeżdżeniu konno: w dzień odbywały się wycieczki przez przepiękne leśne i polne tereny Podlasia, a wieczorem oczywiście integrowaliśmy się przy ognisku, regionalnej kuchni i końskich opowieściach. Wyklarowały się także pierwsze plany na kolejne wyjazdy. Rozmawialiśmy, m.in. o obozie na Kaszubach lub stajni nad morzem, żeby zrealizować marzenie każdego koniarza – galop po plaży, ale też odkryliśmy fajne miejsce, które oferuje jazdę konną w stylu western.

Dlaczego zdecydowałaś się na składanie wniosku o grant, mimo że otrzymanie wsparcia oznacza dodatkowe obowiązki organizatora?

K.M.: Najpierw chciałam sprawdzić czy uda się dostać grant na pasję jeździecką. Wniosek naszej grupy, jego walory integracyjne i sportowe, został docenione. To prawda, że wiąże się to z zadaniami, które trzeba wykonać, ale najważniejsza jest satysfakcja ze wspólnej jazdy na końskim grzbiecie przez las, z logiem Sii na plecach – jak prawdziwa drużyna 😊 Cieszy mnie też, kiedy słyszę miłe słowa na temat wyjazdu, gdy wspólnie uważamy, że wypad się udał, chociaż podczas naszego pierwszego obozu nie dopisała pogoda i 2 dni lało jak z cebra!

Dla kogo jest Sii Horse Riding Team i wspólne obozy jeździeckie? Jakie trzeba mieć doświadczenie?

K.M.: Nasze community liczy obecnie około 80 osób, które są mniej lub bardziej zaangażowane w jeździectwo i są zainteresowane tym rodzajem spędzania wolnego czasu. Jeśli chodzi o poziom zaawansowania na obozach, to każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Były z nami także osoby w zasadzie początkujące, dla których obóz z Sii był impulsem do powrotu „na koń”, za co bardzo trzymam kciuki!

Jak wygląda Twoja jeździecka przygoda? Co odnajdujesz w tym sporcie?

K.M.: Jeżdżę konno od 12 lat, więc zaczynałam już jako osoba dorosła i nadal się uczę. Polecam ten sport każdemu. Nie ma tu ograniczeń. Jeśli jesteśmy zdrowi i potrafimy zaakceptować, że koń to duże zwierzę, to koniecznie spróbujmy! Co ciekawe, jazda konna jest całkowicie koedukacyjnym sportem: nie ma żadnej przewagi płci, liczą się tylko umiejętności. Osiągamy coraz wyższy poziom, ale nigdy nie przestajemy się uczyć. Tak jak każdy człowiek jest inny, tak każdy koń jest inny i często trzeba znaleźć sposób, aby się z nim porozumieć.

Jeździectwo świetnie wpływa zarówno na naszą kondycję fizyczną, jak również psychiczną. Moje cotygodniowe zajęcia z jazdy konnej są dla mnie całkowitą odskocznią od wszystkiego. Kiedy jestem z koniem albo na koniu, muszę skupić się tylko na nim, nie ma szans na myślenie o czymś innym. Koń czuje nasz stres i zdenerwowanie, czuje, gdy myślimy np. o pracy podczas jazdy – przejmuje nasze emocje i również zaczyna się stresować. Jazda konna oczyszcza głowę, uczy stanowczości, odpowiedzialności za drugą istotę, ale również planowania tego, co chcemy wykonać – bo niedobrze jest zaskakiwać zwierzę, gdy siedzimy na jego grzbiecie.

Opinie uczestników

Kacper Staniszewski, Inżynier ds. Oprogramowania, Sii Białystok: Informację o wyjeździe jeździeckim znalazłem na SiiPortalu. W przeszłości miałem kilka epizodów na jeździeckiej ścieżce i pomyślałem, że fajnie byłoby znów wskoczyć w siodło. Mimo to, nadal czuję się nowicjuszem. Sam obóz kierowany był głównie do jeźdźców posiadających już doświadczenie i uprawiających ten sport regularnie, ale Karolina okazała elastyczne podejście i znalazła dla mnie rozwiązanie. Dzięki jej zaangażowaniu i wsparciu Sii mogłem cieszyć się wspólną przygodą jeździecką. Uczestnicy zjechali się z całej Polski i mimo że nikogo nie znałem, atmosfera okazała się naprawdę fantastyczna i z wielką chęcią będę uczestniczył w kolejnych wyjazdach, jeśli będzie taka okazja. Tym bardziej, że obóz przyniósł efekt i postanowiłem kontynuować moje szkolenie na co dzień w Białymstoku.

Katarzyna Suwińska, Inżynier konstruktor, Sii Gdańsk: Moją motywacją do wyjazdu na obóz konny była chęć poznania ludzi, którzy mają takie same zainteresowania jak ja. Jestem osobą lubiącą aktywnie spędzać czas, więc weekend w siodle był dla mnie super formą poznania nowych osób! Dodatkowym atutem był rejon Polski, który charakteryzuje się najmniejszą gęstością zaludnienia, a co za tym idzie – pięknymi terenami do jazdy konnej. Podobało się BAAARDZO! Miejsce było super, ekipa była super, instruktorzy byli super. Trzy plusy, zero minusów. Uważam, że fajnie byłoby połączyć formy terenowych jazd, które integrują uczestników, z zajęciami z doszkalania techniki jazdy. Liczę więc na kolejne wyjazdy z Sii na wiosnę!

Jeśli chcesz, aby Sii Polska wspierało także Twoją pasję, sprawdź oferty pracy i dołącz do zespołu!

Może Cię również zainteresować

Pokaż więcej newsów

Bądź na bieżąco

Zapisz się do naszego newslettera i otrzymuj najświeższe informacje ze świata Sii.

ZATWIERDŹ

This content is available only in one language version.
You will be redirected to home page.

Are you sure you want to leave this page?

Einige Inhalte sind nicht in deutscher Sprache verfügbar.
Sie werden dann auf die englische Sprachversion der Website weitergeleitet.

Möchten Sie fortsetzen?