Wyślij zapytanie Dołącz do Sii
Wyślij zapytanie Dołącz do Sii
top-image
WSTECZ

Pasjonaci ekstremalnej jazdy pokonali 1 500 km na trasach zjazdowych podczas pierwszego, górskiego obozu Sii downhill. Poznaj Marcina, który z pomocą Programu Sponsoringu Pasji zapoczątkował projekt

Kilku śmiałków z Sii Polska za sprawą Marcina Urmanowskiego, Financial Analyst z Sii Warszawa i dofinansowaniu Programu Sponsoringu Pasji wzięło udział w pierwszym górskim obozie ekstremalnej jazdy rowerowej. Podczas 5 dniowego obozu downhill w Bielsku-Białej spędzili ponad 200 godzin w Bike Parkach pokonując przy tym 270 zjazdów o długości niemalże 1 500 km.   

W lutowym naborze do Programu Sponsoringu Pasji aż 22 projekty związane ze sportem, technologią i kulturą dostały pozytywną rekomendację i dzięki otrzymanym grantom finansowym są właśnie w fazie realizacji. Wśród zgłoszonych inicjatyw coraz większą popularnością cieszą się wspólne obozy, związane z różnymi sportami. W czerwcu odbył się już trzeci taki wyjazd szkoleniowy – tym razem po raz pierwszy obóz rowerowy downhill w Bielsku-Białej, w którym wzięło udział 9 śmiałków z Sii z całej Polski. Liderem tego projektu był Marcin Urmanowski, Financial Analyst z Sii Warszawa.    

Zgłosiłeś do Programu Sponsoringu Pasji projekt związany ze sportem ekstremalnym, jakim jest górska jazda wyczynowa na rowerze, tzw. downhill lub enduro. A w Sii pracujesz na stanowisku analityka finansowego, które kojarzy się z raczej spokojnym usposobieniem, wytrwałą pracą z liczbami…  

Jedno drugiego przecież nie wyklucza! 😊 Faktycznie pracuję w Dziale Kontrolingu od grudnia 2018 roku, obecnie w roli analityka finansowego, ale analiza finansowa to nie jest nudne bezustanne patrzenie się w cyfry! Na co dzień dużo się u nas dzieje, biznes rozwija się w bardzo szybkim tempie, oprócz liczb mam do czynienia z niesamowitymi ludźmi, od których wiele się uczę. Obecnie współpracuję głównie z oddziałem w Krakowie, który jest jednym z najszybciej rozwijających się oddziałów w Polsce – to jest prawdziwa przygoda! Wspieram także jednostki zajmujące się poszczególnymi sektorami w obszarze finansów i danych dotyczących zatrudnienia, Raporty BI to moja specjalność. 😊 


Jakie aspekty swojej pracy cenisz najbardziej? 
 

W mojej pracy najbardziej podoba mi się możliwość nieustannego rozwoju, z czego oczywiście korzystam. Jak już wspomniałem, pracuję ze wspaniałymi osobami, które mają ogromne doświadczenie i wiedzę z zakresu finansów. Cieszę się, że mogę być częścią tak dobrego zespołu. 

Wróćmy do enduro/downhill? Od kiedy narodziła się w Tobie taka pasja?  

Od zawsze interesowały mnie sporty ekstremalne albo przynajmniej takie, które dają większy zastrzyk adrenaliny. Od dziecka kocham jeździć na rowerze, więc dyscyplina zjazdowa była dla mnie naturalnym wyborem. W 2015 roku kupiłem pierwszy profesjonalny rower, który nadawał się na takie trasy i jako pierwsze miejsce na zjazd wybrałem Bielsko-Białą, której okolice są mekką tej dyscypliny w Polsce. Poprzednio wiele sportów zawiesiłem z różnych przyczyn, ale już od pierwszego zjazdu wiedziałem, że enduro zostanie ze mną na zawsze!  

Skąd pomysł na skorzystanie z Programu Sponsoringu Pasji i zorganizowanie obozu dla pasjonatów z Sii?  

Z roku na rok coraz ciężej było mi znaleźć towarzystwo na takie wyjazdy wśród moich prywatnych znajomych. Pomyślałem, że wśród Power People na pewno znajdzie się przynajmniej kilku chętnych. Wrzuciłem ankietę o obozie na grupę BikerSii i co najmniej kilkanaście osób wykazało zainteresowanie udziałem. Zobaczyłem, że projekt ma duże szanse powodzenia jako forma angażująca wielu pracowników Sii, więc bez zastanowienia złożyłem wniosek o dofinansowanie z Programu Sponsoringu Pasji.  

Ile osób wzięło udział w obozie i jak się bawiliście? 

Ostatecznie pojechało dziewięć osób, między innymi z Warszawy, Gdańska i Katowic. Większość uczestników już wcześniej jeździła na trasach tego typu, jednak nie odbyło się bez przygód. Co najmniej siedmiu z nas zaliczyło chociaż jedną lekką przewrotkę. Uszkodziliśmy łącznie trzy rowery i dwa kaski, na szczęście jednak w statystykach wyjazdu jest zero złamań. W czterech Bike Parkach spędziliśmy łącznie w siodłach około 130 godzin i zrobiliśmy w sumie 270 zjazdów. Każdy dzień kończyliśmy wspólnym ogniskiem, podczas którego bardzo dużo rozmawialiśmy, więc było sporo czasu na integrację. Wspólnie dzieliliśmy się doświadczeniem i wiedzą z zakresu kolarstwa i wspominaliśmy różne przygody z tras. Rzadko kiedy mam okazję doświadczyć takiej dawki humoru w jednym tygodniu!  


Gdybyś miał podsumować: co podobało Ci się w tym wyjeździe najbardziej? 
 

Na pewno poczucie przynależności do grupy, która w pewnym stopniu zapewniała również bezpieczeństwo na trasie. Wykonanie trasy w pojedynkę jest bardzo ryzykowne, podczas gdy jeżdżąc w grupie, można liczyć na natychmiastową pierwszą pomoc w razie wypadku i poważnego urazu. Dzięki temu czułem się pewniej i spokojniej, co dało mi jeszcze większą frajdę z jazdy.  

Po drugie, najlepsze miejsce do zjazdu jak do tej pory: Wisła-Skolnity. Bardzo fajne pod względem nie tylko dostępnych ścieżek do zjazdu, ale całej infrastruktury i zaplecza rowerowego, w tym wyciągi. Jest to dla mnie nowe miejsce, ponieważ na obozie rowerowym miałem okazję być tam po raz pierwszy. 

Czy zatem następny obóz jest już w planach? 

Myślimy o tym poważnie! Patrząc po opiniach na naszych kanałach rowerowych, wszystkim się bardzo podobało i chcą więcej. To naprawdę fajny benefit dla pracowników i unikatowy sposób na integrację fajnych ludzi wokół wspólnej pasji.  

Jeśli chcesz brać udział w ciekawych warsztatach, spotkaniach i wyjazdach tematycznych w gronie współpracowników, dzielić swoje pasje w miejscu pracy i korzystać z grantów z Programu Sponsoringu Pasji, aplikuj i dołącz do naszego zespołu! 

Może Cię również zainteresować

Pokaż więcej newsów

Bądź na bieżąco

Zapisz się do naszego newslettera i otrzymuj najświeższe informacje ze świata Sii.

ZATWIERDŹ

This content is available only in one language version.
You will be redirected to home page.

Are you sure you want to leave this page?

Einige Inhalte sind nicht in deutscher Sprache verfügbar.
Sie werden auf die deutsche Homepage weitergeleitet.

Möchten Sie fortsetzen?