top-image
WSTECZ

Szybkość i precyzja – pasjonaci motocykli spotkali się na zawodach sponsorowanych w ramach Programu Sponsoringu Pasji Sii Polska

We wrześniu w Poznaniu odbyła się II Runda Gymkhana GP, której sponsorem była Sii Polska. Wśród pasjonatów motocykli jest wielu inżynierów i inżynierek z firmy. O tym, co to jest motogymkhana, dlaczego każdy motocyklista powinien spróbować i o swojej wielkiej pasji opowiedział Przemek Sidorowicz, Inżynier ds. Oprogramowania w Sii Poznań.

Pracujesz dla Sii w Poznaniu od 5 lat w roli Dev Lead/Oracle Consultant dla klienta z branży farmaceutycznej. W ramach Programu Sponsoringu Pasji dostałeś dofinansowanie na swój prywatny projekt. Jak wykorzystałeś to wsparcie?

Przemek Sidorowicz, Inżynier ds. Oprogramowania: Za wsparcie z Programu zorganizowałem  II Rundę Gymkhana GP. Po godzinach jestem aktywnym promotorem motogymkhany w Poznaniu z ramienia Stowarzyszenie Motogymkhana, więc naturalną kolejnością było podjęcie się organizacji zawodów w roli gospodarza. Były to drugie zawody w Poznaniu organizowane przez nas.

Na czym polega motogymkhana?

P.S.: Jest to tzw. jazda precyzyjna na czas. Najbardziej widowiskowa jest w czasie konkursów – polega na pokonaniu danej figury lub całego toru składającego się ze slalomów, nawrotów i podobnych figur w jak najkrótszym czasie. Za każdy błąd (podparcie nogą czy potrącony pachołek) naliczane są sekundy karne. Utrudnieniem w rywalizacji jest fakt, że trasa zostaje ujawniona dopiero w dniu konkursu, a zawodnicy mają tylko 30 min na zapoznanie się z nią (tylko na piechotę) przed przejazdem konkursowym. Dlatego wymagane jest nie tylko perfekcyjne opanowanie swojej maszyny, ale także skupienie i orientacja pośród kolorowych pachołków.

Z racji względnie niskich prędkości, motogymkhana uważana jest za jeden z najbezpieczniejszych sportów motorowych. Poza tym wszystkie ćwiczone tu techniki przekładają się na codzienną jazdę, znacznie podnosząc bezpieczeństwo motocyklisty.

Zawody w Poznaniu – podobnie jak pozostałe rundy w innych miastach, są otwarte dla wszystkich, podział na 3 kategorie (Amator/Pretendent/Pro) zapewnia wyrównaną walkę nawet debiutującym motocyklistom, których każdorazowo gorąco zachęcamy do spróbowania swoich sił!

Jak rozpoczęła się Twoja pasja?

Moja pasja do motogymkhany rozpoczęła się całkiem przypadkiem. Zapisanie się na kurs jazdy na motocyklu było wynikiem spontanicznej decyzji, by spróbować czegoś nowego. Duże doświadczenie na rowerze zaowocowało szybkimi postępami w nauce i już na kursie poczułem, że to jest to. Od razu wiedziałam, że motocykle dadzą mi ogromną frajdę, więc pierwszy kupiłem zaraz po odebraniu prawa jazdy.

Aby być mistrzem motogymkhany, musisz regularnie ćwiczyć. Na czym polegają Twoje treningi?

P.S.: Trenuję średnio dwa razy w tygodniu, po kilka godzin, oczywiście im bliżej zawodów tym wizyty na placu są częstsze, aż do codziennych. Trenuję standardowo figurę „GP8” – 12-metrową „ósemkę”, która dzięki swoim rozmiarom (jest prawie dwukrotnie większa od egzaminacyjnej w czasie zdawania prawa jazdy na motocykl) zamyka wszystkie kluczowe elementy treningu, jak dohamowanie w zakręcie, bardzo ciasną zawrotkę, krótki sprint z mocnym hamowaniem, niskie pochylenia przy bardzo małej prędkości. Konkurs GP8 jest każdorazowo kwalifikacją do konkursu głównego w każdej rundzie motogymkhany. Poza „ósemką” rozstawiamy też dłuższe trasy symulujące te konkursowe, by oswoić się z dłuższymi przejazdami i różnymi wariacjami figur. Regularnie odwiedzam także tory kartingowe (min. kilkanaście track day’ów rocznie), gdzie szlifuję jazdę sportową, która świetnie uzupełnia się z motogymkhaną.

Jak wygląda popularność tej dyscypliny w Polsce?

P.S.: Dyscyplina przyjechała do nas z Japonii i tam jest bardzo popularna. W Stanach Zjednoczonych szkolenia motogymkhany to obowiązkowy punkt przygotowania amerykańskich policjantów-motocyklistów do służby. W Polsce jest to wciąż sport dość niszowy, ale nieustannie zyskuje na popularności – jazda precyzyjna coraz częściej jest elementem wielu kursów i szkoleń motocyklowych, a  na naszych zawodach w Poznaniu stanęło w szranki ok. 30 zawodników.

W ramach dzielenia się swoją pasją i promowania precyzyjnej jazdy na motocyklu, zorganizowałeś coś specjalnego dla naszych koleżanek i kolegów z poznańskiego oddziału Sii. Opowiedz o tej inicjatywie.

P.S.: Wraz ze Stowarzyszeniem Motogymkhana Poznań zaprosiliśmy motocyklistów z Sii na szkolenie z jazdy precyzyjnej, na którym pracowaliśmy nad pozbyciem się złych nawyków, podpowiadaliśmy, jak jeździć pewniej i bezpieczniej. Bo to jest najważniejsze! Staraliśmy się też przekazać jak najwięcej wiedzy o technicznej jeździe na motocyklu: od samej konfiguracji sprzętu przez technikę jazdy miejskiej aż po jazdę dynamiczną.

Organizujemy także treningi otwarte, na które serdecznie zapraszamy wszystkich motocyklistów, niezależnie od doświadczenia. Warto spróbować i warto dowiedzieć się jak najwięcej o dobrej, bezpiecznej jeździe! O wszelkich wydarzeniach informujemy na bieżąco na profilu Motogymkhana Poznań.
W ramach Programu Sponsoringu Pasji pracownicy z Sii zrealizowali już kilkadziesiąt różnorodnych projektów sportowych, technologicznych i kulturalnych. Firma wspiera pracowników nie tylko w rozwoju zawodowym, ale także w prywatnych pasjach, aby mogli dążyć do doskonałości i zarażać swoimi hobby innych. Dowiedz się więcej o innych inicjatywach pracowników Sii.

Może Cię również zainteresować

Pokaż więcej newsów

Bądź na bieżąco

Zapisz się do naszego newslettera i otrzymuj najświeższe informacje ze świata Sii.

ZATWIERDŹ